poniedziałek, 27 lipca 2009

ups;)






Żaden pająk nie ucierpiał przy robieniu powyższych zdjęć.



poniedziałek, 13 lipca 2009

Kolczyki...kolejne

I znów kolczyki, gwiazki muszę poprawić..na pewno;)



podglądaczy mających nadzieję na jakieś fotki kwiatuszków, piesków czy drzewek przepraszam za brak weny:P

niedziela, 5 lipca 2009

Łapka


Włascicielka łapki bardzo źle się czuje, ma gorące uszy i nosek:( pewnie ma gorączkę, przy tym kosi trawnik w ciągu godziny i wymiotuje:(:( Jutro czeka nas wizyta u veta, mam nadzieję, że ją wyleczy:(:(:(

środa, 1 lipca 2009

popatrz ręką sięgam dna, brak mi sił by znowu wstać

Masa perłowa
kolorowe by odgonic smutne myśli.. shit happen
jedne z my preciousssss;)


Foty odbiegają trochę od tematu bloga, na tyle mnie stać... a może są podwójnie ważne? Robię foty rzeczom które zrobiłam sama
bez sensu
Zmiany, zmiany, zmiany.........
zszargane nerwy
i ten strach

sobota, 27 czerwca 2009

Miasto moje a w nim....


robione telefonem - lepsze niż aparatem...
wnioski -
zmienić aparat...
pogmerać w komórce..żeby chociaż zoom był...albo i makro...
spacer po mieście..w praku pod PKiN

czwartek, 18 czerwca 2009

Nowe zapychanie czasu i back to the future

Nowe plany, wiele zmian, oddanie pracy, składanie papierów, sesyjne wieczory, noce i poranki...robienie kolczyków i małe spojrzenie w przyszłość na które czekam z niecierpliwością i przyspieszonym biciem serca;)

Były takie dwie pary...i obie znalazły (mam nadzieję) zadowolone właścicielki:)
Kamień - jeden z moich ukochanych - Noc Kairu...


Te zostały u mnie, robione w środku sesyjnej nocy... i wszystko jasne;)


Mój prezent urodzinowy...coś co pozostawało jedynie w marzeniach i nigdy nie miało się ziścić. Macam i macam i uwierzyć nie mogę;)

:*:*:*:*:*:* (a ja, naiwna, myślałam że to bluzka;) )

poniedziałek, 1 czerwca 2009

Spacer z psem w deszczowy wieczór...






Fotki robione aparatem w komórce:)